Zaznacz stronę

„Pokochawszy młodą Syrinks, córkę bożka rzecznego Ladona, chodził za nią Pan po całych
dniach i prosił żeby została jego żoną. Nieszczęśliwa dziewczyna, nie mogąc pozbyć się natręta,
westchnęła do bogów o pomoc, ci przemienili ją w trzcinę.
Widząc to Pan, poznał że jest brzydki i było mu bardzo smutno. Usiadł wśród owej trzciny i płakał żałośnie.
Wiatr zaś potrząsał trzciną rosnącą nad brzegiem strumienia i Panowi, zasłuchanemu w szum wiatru i szmer wody płynącej,
zdawało się że i roślina wydaje takie same dźwięki żałosne. Uciął z niej kilka łodyg, zrobił z nich siedem piszczałek nierównej długości,
połączył je razem w jednym szeregu, i tak powstała ulubiona fujarka pastusza zwana syryngą.
Pan wygrywał na niej swe żale za piękną nimfą.”

Tak fletnię Pana opisał Jan Parandowski w”Mitologii.”

Pierwsze dowody na występowanie instrumentu fletnia Pana
odnaleziono na wyspach Cykladach na Morzu Egejskim i
datowano je na rok 2500 p.n.e.
Rzymski poeta Owidiusz opisuje mit o pierwszym twórcy fletni,
greckim bożku o imieniu Pan.
W starożytnej Europie fletnia znana była pod nazwą syrinks,
a w Rzymie auenis.
W Polsce, w muzyce ludowej ten instrument był również znany pod nazwą multanki.
W czasach współczesnych rumuńscy cyganie zaczęli fletnię wykorzystywać profesjonalnie.
Z czasem trzcinę zastąpiono szlachetnym drewnem.
Na potrzeby artystów powstały firmy wytwarzające bardzo cenne instrumenty na specjalne zamówienia.
Niedoścignionym wzorem dla każdego artysty grającego na fletni Pana jest profesor tego instrumentu
rumuńskiego pochodzenia Gheorghe Zamfir.

fletnia pana artur tomas

 Strona Główna

home